WIADOMOŚCI

Danner: Russell odzyska pozycję w rywalizacji z Antonellim
Danner: Russell odzyska pozycję w rywalizacji z Antonellim © Mercedes

Zespół Mercedesa po trzech pierwszych wyścigach sezonu 2026 pewnie prowadzi w mistrzostwach świata konstruktorów, a na dwóch pierwszych pozycjach w klasyfikacji kierowców znajdują się jego kierowcy.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Sęk w tym, że po wyścigu na torze Suzuka najmłodszym liderem mistrzostw świata F1 został Kimi Antonelli, który w początkowej fazie mistrzostw wykorzystał problemy i błędy znacznie bardziej doświadczonego George'a Russella.

Wielu obserwatorów uważa jednak, że na dystansie całego sezonu przewagę, wynikającą właśnie z doświadczenia, powinien mieć Brytyjczyk.

"Oczywiście, Antonelli ma talent, który bardzo dobrze wykorzystuje, choć ma trudności z dobrymi startami" mówił Christian Danner, były kierowca F1, a obecnie komentator wyścigów. "Ma też pewną beztroskę typową dla tak młodego wieku, ale raczej nie potrwa ona długo."

Danner za przykład wskazał zeszłoroczne problemy Oscara Piastriego.

"Widzieliśmy to samo w zeszłym roku u Piastriego. Kiedy stracił tę młodzieńczą beztroskę, natychmiast wpłynęło to na jego wyniki. Gdy Oscar wygrywał, wszystko układało się świetnie, a Lando Norris miał trudności. Ale potem wszystko się zmieniło i pod koniec sezonu czasami trudno było na niego patrzeć bez współczucia."

Austriak uważa, że gdy do gry włączy się presja związana z walką o tytuł mistrzowski, układ sił w Mercedesie powinien się zmienić.

"Wiele czynników pojawi się w trakcie sezonu i wpłynie na klasyfikację. Nie sądzę, żeby był powód do niepokoju o Russella na tym etapie. Jego sytuacja była wynikiem typowych trudności, które pojawiają się podczas wyścigów."
"Na wyniki George'a wpłynęły różne problemy, pech, a także oczywiście kilka jego własnych błędów. Najważniejsze było to, że jego bolid nie był idealnie ustawiony, a to może przydarzyć się każdemu. Nie sądzę, żeby to wytrąciło go z równowagi."
"Gdy tylko zrozumie, co się dzieje i dlaczego traci czas, natychmiast przypomni sobie, na co go stać. Nie sądzę, żeby nagle potrzebował leków antydepresyjnych i wątpię, żeby dalej przegrywał ze swoim zespołowym kolegą."

W debacie, dotyczącej szans Kimiego Antonellego na utrzymanie przewagi w mistrzostwach nad zespołowym kolegą, głos zabrał też inny były zawodnik, Christijan Albers, który stwierdził, że Russell do tej pory gra " zbyt miękko", krytykując jego podejście do walki koło w koło w pierwszych wyścigach.

"Spójrzcie na przykład na to, jak znów został wyprzedzony w drugim zakręcie. Widzieliśmy to już przy Piastrim" mówił. "Wystarczyło trochę odkręcić kierownicę, a Piastri zamieniłby się w profesjonalną kosiarkę do trawy. Nie miałby gdzie pojechać. Jest po zewnętrznej. Nie dostajesz kary. Nic nie zyskujesz. Jest po prostu zbyt miękki."
"Tak samo było w Chinach. To już drugi raz. Mam wrażenie, że myśli: okay, dogonię go później, nic nie zrobię, bo nie będę tutaj podejmował ryzyka."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

6 KOMENTARZY
avatar
ojciec3d

11.04.2026 15:49

1

5

Śmieszy mnie jak ktoś mówi na serio o spadku formy piastriego. Tak się składa, że przegrana Oskara to jest ten sam powód, co przegrywanie Russela. Skończą się dziwne przypadku u Russela, kiedy jakiś inny zespół się za bardzo zbliży. Przy takie przewadze, można w taki sposób żonglować. Tak jak w zeszłym roku w maku. 


avatar
astregord

11.04.2026 22:18

1

1

@ojciec3d  Oczywiście, że masz rację. Dopóki Mercedes może moderować przewagę, bardzo możliwe, że Toto obstawi swoje ukochane dziecko ;) 


avatar
EnderWiggin

11.04.2026 22:22

2

3

@astregord  I bardzo dobrze Toto zrobi. Red Bull dokładnie w taki sam sposób wypromował swoje ukochane dziecko, chuchali, dmuchali i robił w jajo swoich drugich kierowców, by ich pępek świata nie był "smutny". Nie widzę żadnego powodu dla którego Toto i Mercedes nie mieliby zrobić tego samego i dlaczego miałoby to być coś złego. 


avatar
EnderWiggin

11.04.2026 22:19

5

0

@ojciec3d  Śmieszy mnie gdy ktoś z niechęci do jakiegoś kierowcy zaczyna zmyślać bzdury. 

Tak się składa, że im dalej w las tym więcej Piastri popełniał debilnych błędów jak na Silverstone, USA czy Baku, ale o tym się jakoś nie mówi, nie wytyka mu się błędów tylko idealizuje obraz Oscara by umniejszać osiągnięcie Lando. 

A najzamożniejsze jest to, że robią to osoby i kibice zespołu,  który od lat torpeduje swojego drugiego kierowcy by ten pierwszy nie miał konkurencji i realnego zagrożenia ze strony zespołowego partnera i w tym nie widzą żadnego problemu. 


avatar
John Lemon

12.04.2026 08:08

0

@EnderWiggin  A to Lando coś osiągnął?, ciągnęli go za uszy, bo sam by tego tytułu nigdy nie zdobył. Ilość własnych błędów Lando w tamtym sezonie była porażająca. Ja to z córką nazywamy brakiem genu zwycięzcy. Najbardziej niezasłużony tytuł ostatnich lat, to ten Lando Norisa, to jest co najwyżej jego jakieś osiągnięcie.


avatar
kiwiknick

12.04.2026 17:06

0

Chodzi o tego Austriaka?

"Christian Josef Danner (ur. 4 kwietnia 1958 w Monachium) jest niemieckim komentatorem Formuły 1 dla RTL i byłym kierowcą wyścigowym. Brał udział między innymi w 36 wyścigach Formuły 1 w latach 80. i w DTM w latach 90. Przez pewien czas brał również udział w serii IndyCar. Jego ojcem był znany badacz wypadków drogowych Max Danner."?


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.